RSS
piątek, 02 marca 2012
***

"Jeszcze tę chwilę"

Zbieram słowa rozsypane,
zanim ich sens wyblaknie.

Dzień staje się nagle bliski.
Drzewa nie skrzypią jak stare krzesła,
nie dziurawią płótna wiatru.
Ludzie zuchwałością światła
uczą mnie własnych gestów,
własnych śladów.
I ona,
którą mi sen powiedział.

Zbieram słowa rozsypane
dla prawdy jednego wzruszenia.
Bo stale coś w sobie żegnam,
stale odchylam się w ciszę.

Jeszcze tę ciszę uchronić.

[Nikos Chadzinikolau, zm. 06.11.2009]


Właśnie się dowiedziałam..

 

00:42, sakurako
Link
poniedziałek, 08 sierpnia 2011
sunday in the park with george

gdzieś
działa
biegnie
planuje
realizuje
wykorzystuje
każdą chwilę
wypełnia
zamierza
rozmawia
w przelocie

oglądam stare musicale
Judy Garland z błyskiem w oku
zamyśloną Barbrę Streisand


03:22, sakurako
Link
czwartek, 21 lipca 2011
inna rzeka

kiedy
wyłowię
kamyk
będzie
to ten
niebiesko
szary
a nie
byle sięgnąć
byle chwycić


19:40, sakurako
Link
czwartek, 22 lipca 2010
37 stopni

lubię tylko upalne noce
gdy przestrzeń
zawija się
do wewnątrz
znika bariera skóry
i jestem powietrzem
brukiem liściem
swoją sukienką
dłonią wzdłuż pleców
oddechem


16:31, sakurako
Link
poniedziałek, 28 czerwca 2010
ślady na piasku

mijamy się z uśmiechem
nawet nie do siebie
zajmujemy sąsiednie
fragmenty przestrzeni
strzepujemy ze stóp
bliźniaczy piasek
początki
ciągi dalsze
drogi do końca
równoległe


01:08, sakurako
Link
niedziela, 23 maja 2010
nocą

obieram świat powoli
jak najcieńsza skórka
jak najdłuższa spirala
oblizuję palce z soku

cząstka przyjemności
pierwszy kęs nowego

to co ważne
rozpoznaję
po dreszczu


02:34, sakurako
Link
środa, 10 marca 2010
Tej, która odeszła

Mój świat nie istniał bez Niej
Czasem bardziej, czasem mniej
Ale była zawsze
Nadawała kształt naszej rodzinie
Jak do Rzymu, do Niej zbiegały się
Wszystkie nasze drogi
Moja Babcia, moja Bunia

I tylko w myślach tak teraz cicho..


22:41, sakurako
Link
wtorek, 29 grudnia 2009
wiadomo - porządki

Przyzwyczajam się. Łatwo.
Do książek, ustawienia mebli, kolorów ścian i stron.
Do każdego papierka i kwiatka suchego.
Do widoku za oknem. Do małych rytuałów porannych.
Do dwóch zielonych kubków, postawionych przedwczoraj do umycia.

Zmieniam. Stale.
Garderobę, biżuterię, ulubionych pisarzy, ustawienie mebli.
Ścieżki spacerów. Rodzaj herbaty i kawy.
Reżyserów, których filmy warto zobaczyć.

Perskie mozaiki we mnie.
One przynależą. Ja przynależę.
Stwarzam świat odciskając opuszki palców na przedmiotach i ludziach.


02:01, sakurako
Link
piątek, 30 października 2009
a w moich wspomnieniach

"Wybranie tej opcji spowoduje nieodwracalną utratę wszystkich danych przechowywanych na tym woluminie.
Czy jesteś pewien, że chcesz wykonać tę operację?"

[Wykonaj.]

[format w:]


01:24, sakurako
Link
poniedziałek, 19 października 2009
lovely day

When I wake up in the morning, love
And the sunlight hurts my eyes
And something without warning, love
Bears heavy on my mind

Then I look at you
And the world's alright with me
Just one look at you
And I know it's gonna be
A lovely day..

:)

[Bill Withers]


11:44, sakurako
Link
sobota, 10 października 2009
fioletowy z odcieniem granatu

Daję sobie czas.
Na bycie i zaskoczenia.
Sobą. Innymi.

Równoczesność i rozedrganie.
Moje ciało dotyka mnie
jak wnętrze muszli.

Skracam zdania.
Najważniejsze i tak mówię
dopiero po kropce.


00:27, sakurako
Link
niedziela, 06 września 2009
wystarczy wafelek

żeby zjeść lunch z Bogiem :)


22:56, sakurako
Link
czwartek, 27 sierpnia 2009
z daleka

Wewnątrz nocy
gwiazdy są
wszystkie moje.


03:33, sakurako
Link
czwartek, 20 sierpnia 2009
***

Oddycham.
Uważniej. Zauważam.
Proszę. Dostaję.
Dzieje się. Ja dzieję. Się.
Ja. My. Przestrzeń.
Inaczej.
Oddycham.


02:17, sakurako
Link
środa, 29 lipca 2009
to do

"..różnica pomiędzy zrobieniem czegoś a niezrobieniem tego
polega na zrobieniu tego."

                                                  ["Evergreen"]
22:55, sakurako
Link
 
1 , 2